środa, 05 października 2022 r.  Imieniny: Flawii, Justyna, Rajmunda
Wiadomości z tagiem Aro  RSS
O/T zaganiaczu! twoja zyciowa szansa!

Dodano: 26.12.2021 4:40 | 77 odsłon | 0 komentarzy


zganiaczu - masz szanse powrocic do ojczyzny i swoimi umiejetnosciami i doswiadczeniem harowac od rana do wieczora zebys mogl utrzymywac nierobow piSSuarowych takich jak tego tutaj z polo.

Tagi: Aro
Źródło: https:

cenzura piSSuarow na tym forum

Dodano: 24.12.2021 4:41 | 99 odsłon | 0 komentarzy

osiaga zenitu - watki chwalace narodowo-socjalistyczne osiagniecia piSSuarow znikaja jeden po drugim

Tagi: Aro
Źródło: https:

Paliwa w końcu nieco tańsze

Dodano: 22.12.2021 16:28 | 125 odsłon | 0 komentarzy

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia serwis e-petrol.pl ma dobre wiadomości dla kierowców. Efekty wprowadzonej tzw. tarczą antyinflacyjną obniżki akcyzy na paliwa widać już na stacjach, na których znacząco spadły ich ceny.

Tagi: Aro
Źródło: https:

Życzenia na Boże Narodzenie i Nowy Rok

Dodano: 22.12.2021 9:53 | 244 odsłon | 0 komentarzy

Szanowni Państwo, życzymy Świąt Bożego Narodzenia rodzinnych i niezmąconych obawami o przyszłość, jak z najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa, życzymy Wam, aby...

Tagi: Aro
Źródło: https:

Zachodnia bialorus i samochody

Dodano: 21.12.2021 4:41 | 57 odsłon | 0 komentarzy

Sztab operacji "Jesień 5" kazał uwięzić aktywistów. Ujawniamy kulisy tajnej akcji i nazwiska policjantów
Piotr Ĺťytnicki
Polska policja sięgnęła po metody jak na Białorusi. 30 października 2020 r. uprowadziła i przez cztery godziny bezprawnie więziła związkowców, jadących na Strajk Kobiet. Była to bezprawna, odgórnie zaplanowana i sterowana akcja.
Jesienią ubiegłego roku policjanci rozprawiali się na ulicach z protestującymi w obronie praw kobiet. Posłanki rażono gazem pieprzowym, brutalni tajniacy wchodzili w tłum z pałkami teleskopowymi. Były to najbardziej znane, ale niejedyne przykłady represji.
Protesty kobiet przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego poparł załoĹźony w Poznaniu związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza. 30 października 2020 r. członkowie krajowych władz związku mieli przemawiać na Strajku Kobiet w Warszawie, który zgromadził ponad 100 tys. ludzi. Mimo Ĺźe wyjechali z Poznania z duĹźym wyprzedzeniem, do stolicy nie dojechali.
Ich samochód zatrzymywano do kontroli trzy razy. Za trzecim policjanci wyciągnęli związkowców z auta, zakuli im ręce z tyłu kajdankami i uwięzili na cztery godziny w komendzie w Pruszkowie. Wypuścili, gdy protest się juĹź kończył. Pisaliśmy o tym w „Wyborczej" kilka razy. Wielu szczegółów nie dało się jednak ustalić.
Do niejawnych policyjnych dokumentów dotarła warszawska prokuratorka Natalia Zajączkowska, która dostała zawiadomienie o popełnieniu przez policjantów przestępstwa. Zajączkowska ich rozgrzeszyła, choć zebrane przez nią informacje jasno wskazują, Ĺźe uwięzienie związkowców było zaplanowaną, bezpodstawną i bezprawną akcją policji. Przypomina to działania komunistycznej SłuĹźby Bezpieczeństwa czy białoruskiej milicji.
Policja czeka na autostradzie
PodróĹź z Poznania do Warszawy autostradą A2 zajmuje trzy godziny. Związkowcy wyjeĹźdĹźają z duĹźym wyprzedzeniem, ok. godz. 11.30. Pierwszy patrol zatrzymuje ich do kontroli w okolicach Koła, jeszcze w Wielkopolsce. Kierowca dostaje mandat za przekroczenie prędkości.
O godz. 13.30 słuĹźbę rozpoczynają policjanci warszawskiej drogówki: młodszy aspirant Marcin Lisiecki i sierĹźant Karolina Ĺťak.
Na odprawie dostają rozkaz: pojechać na autostradę A2 i wypatrywać samochodu ze związkowcami. Znają jego markę i numer rejestracyjny.
Nieoznakowany radiowóz zatrzymują na pasie zieleni między jezdniami autostrady. Lisiecki obserwuje samochody przez lornetkę. O godz. 14.42 zauwaĹźa samochód związkowców. Nie daje sygnału do zatrzymania, ale po chwili zaczyna pościg: włącza sygnały świetlne i dźwiękowe, kaĹźe zjechać na parking w Pruszkowie.
Nagranie z wideorejestratora w radiowozie potwierdza, że Lisiecki i Żak skontaktowali się z centralą. Dostali polecenie zatrzymania samochodu.
Kontrola trwa ponad 40 minut. Lisiecki legitymuje kierowcę i pasaĹźerów, w sumie pięć osób. Zagląda pod maskę samochodu. Stwierdza, Ĺźe akumulator nie jest przymocowany na stałe. Wypisuje kierowcy 100-złotowy mandat, zatrzymuje prawo jazdy i zakazuje dalszej jazdy. Zagląda teĹź do bagaĹźnika. Wyciąga i fotografuje dwie czarno-czerwone flagi oraz transparent z napisem „Socjalny Kongres Kobiet". Informuje o tym centralę.
Kierowca naprawia mocowanie akumulatora. Lisiecki jako dowódca patrolu uznaje, Ĺźe „ustały podstawy do zatrzymania prawa jazdy". Zwraca dokument i pozwala związkowcom kontynuować podróĹź. Zgłasza to centrali.
O godz. 15.30, sześć minut po odjeździe samochodu, Lisiecki dostaje kolejne polecenie: jeszcze raz zatrzymać samochód, a następnie zatrzymać prewencyjnie wszystkich podróĹźujących. Radiowóz znów rusza w pościg. Zatrzymuje związkowców niedaleko węzła Salomea. Okłamuje ich, Ĺźe dane kierowcy, wcześniej dokładnie sprawdzone, nie zgadzają się nagle z zapisami w policyjnym systemie i trzeba to wyjaśnić.
Mija kolejna godzina. NadjeĹźdĹźa wsparcie: policjanci z oddziałów prewencji z Piaseczna. O godz. 16.33 wyciągają związkowców z samochodu i zakuwają w kajdanki.
– Dlaczego nas zatrzymujecie? – pytają związkowcy, ale policjanci nie odpowiadają. Wiozą ich do komendy w Pruszkowie, sadzają w osobnych pokojach. Nie tylko kierowca, ale takĹźe pasaĹźerowie muszą dmuchać w alkomat. Są trzeźwi. Ślina kierowcy trafia dodatkowo do narkotestu. Ten wynik teĹź jest negatywny.
Policjanci rewidują związkowców, każą zdejmować buty. Nie sporządzają protokołów zatrzymania, nie informują teĹź o prawach, jakie przysługują zatrzymanym. – Nie jesteście zatrzymani – przekonują.
– To moĹźemy wyjść? – pytają związkowcy. – Nie moĹźecie – pada odpowiedź.
Związkowcy nie mogą korzystać z telefonów. Policjanci odmawiają im kontaktów z adwokatem. Wyprowadzają ich z komendy dopiero po godz. 20. Raz jeszcze sprawdzają samochód, przeszukują plecaki związkowców. Znajdują farbę w spreju i gaz pieprzowy, ale ich nie zatrzymują, bo nie są to zakazane przedmioty. W końcu związkowcy mogą jechać – tyle Ĺźe protest, na którym mieli przemawiać, juĹź się kończy.
Związkowcy zaskarĹźają działania policji. Sąd w Pruszkowie orzeka: „Zatrzymanie odbyło się bez podstawy prawnej i było nielegalne, bezzasadne i nieprawidłowe". Związkowcy występują o zadośćuczynienie od skarbu państwa. Sąd Okręgowy w Warszawie przyznaje kaĹźdemu z nich po 2 tys. zł, w sumie 10 tys. zł. Ich wniosek popiera nawet obecny na rozprawie prokurator. Związkowcy zawiadamiają równieĹź prokuraturę o przekroczeniu przez policjantów uprawnień.
Państwo zapłaci za policyjne porwanie na tle politycznym. Poparł to nawet prokurator
Zebrane przez prokuraturę dokumenty i nagrania rozmów między policjantami potwierdzają, Ĺźe funkcjonariusze drogówki Marcin Lisiecki i Karolina Ĺťak byli jedynie wykonawcami poleceń przełoĹźonych.
Gdy Strajk Kobiet zapowiada ogólnopolską demonstrację w Warszawie, komendant stołecznej policji Paweł Dobrodziej sięga po procedurę zarezerwowaną na sytuacje kryzysowe. 30 października 2020 r. zarządza operację policyjną pod kryptonimem „Jesień 5". Uzasadnia to moĹźliwym łamaniem prawa podczas protestów w Warszawie. Dobrodziej powołuje teĹź sztab operacji, który ma koordynować działania policjantów z róĹźnych pionów.
Plan działań powołuje się na zdobyte operacyjnie informacje. Wynika z nich, Ĺźe „kibice/pseudokibice Legii Warszawa popierają protest kobiet, ale uwaĹźają, Ĺźe środowiska lewackie, w tym Antifa, wykorzystają protest do manifestowania swoich poglądów". Kibole, jak wynika z tych ustaleń, mobilizują się do ochrony kościołów przed aktami wandalizmu. Zbroją się w pałki teleskopowe i pojemniki z gazem, bo uzbrojeni mają być takĹźe członkowie Antify.
Ponadto policja ustala, że na protest do Warszawy mają przyjechać „członkowie organizacji lewicowych z Czech, Niemiec i Francji", zaś kibole Legii zamierzają ich zaatakować.
Policja ustala teĹź, Ĺźe do Warszawy wybiera się „uzbrojona w noĹźe grupa neofaszystów z ugrupowania ANFIS", którzy planują demolować i niszczyć kościoły.
Co najmniej część tych operacyjnych ustaleń budzi wątpliwości. Policja powtarza narrację skrajnej prawicy o członkach rzekomej Antify, choć nie istnieje Ĺźadna organizacja o takiej nazwie. W rzeczywistości to jedynie skrótowe określenie ruchu antyfaszystowskiego, bardzo róĹźnorodnej i luźno powiązanej sieci ludzi, których łączy sprzeciw wobec rasizmu i faszyzmu.
Kompletnie niewiarygodna jest natomiast informacja o neofaszystach z grupy ANFIS, których celem miały być kościoły.
Prof. Rafał Pankowski, socjolog ze stowarzyszenia Nigdy Więcej, badacz ruchów neofaszystowskich, potwierdza: – To wygląda na jakiś humbug. Nigdy nie słyszałem o Ĺźadnej grupie pod nazwą ANFIS. Na skrajnej prawicy istnieją co prawda grupy neopogańskie o charakterze jednocześnie antysemickim i antychrześcijańskim, jak Zadruga czy Niklot, ale one co roku maszerują ramię w ramię z Robertem Bąkiewiczem na Marszu Niepodległości pod ochroną instytucji państwowych. Swego czasu ujawniliśmy na łamach magazynu „Nigdy Więcej", Ĺźe neofaszyści sprofanowali w nocy pomnik Jana Pawła II w Szczecinie, próbując upozorować akcje antyfaszystów. W ostatnich latach

Źródło: https:

Coraz więcej Polaków rozważa zakup samochodu elektrycznego

Dodano: 17.12.2021 16:05 | 40 odsłon | 0 komentarzy

Z 12 do 32 proc. wzrosła w okresie ostatnich pięciu lat liczba Polaków zainteresowanych zakupem samochodu z napędem elektrycznym – wynika z tegorocznej edycji "Barometru Nowej Mobilności" PSPA.

Tagi: Aro, Romet
Źródło: https:

Polska moto-branża zdobywa zagranicę

Dodano: 16.12.2021 10:32 | 61 odsłon | 0 komentarzy

Ponad połowa firm z branży motoryzacyjnej w Polsce (56 proc.) prowadzi działalność eksportową lub ma swoje przedstawicielstwa za granicą. To trzeci najniższy wynik wśród 11 krajów objętych badaniem zrealizowanym przez Exact Systems „MotoBarometr 2021. Nastroje w automotive w Polsce i Europie”.

Tagi: Aro, Romet
Źródło: https:

Dla przypomnienia - Stan wojenny i piSSdzielec

Dodano: 14.12.2021 4:40 | 44 odsłon | 0 komentarzy

"Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku we wspomnieniach Jarosława Kaczyńskiego:
"Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony(...). W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało".
cytat z książki "Odwrotna strona medalu: Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawia Teresa Bochwic", Oficyna Wydawnicza MOST, 1991 rok
Obudziłem się w południe i słyszałem jak mama ma pretensje do ojca, w kościele był tłok i jakieś dziwne kazanie, powoli zacząłem się orientować, co się stało - to raczej zaskakująca wypowiedź, jak na 32-letniego mężczyznę, który - jak się dziś zapewnia - był niezłomnym działaczem wolnościowym i jednym z głównych liderów opozycji antykomunistycznej."

Tagi: Aro
Źródło: https:

I co ? Nadal nie wierzycie w cuda ?

Dodano: 14.12.2021 4:40 | 48 odsłon | 0 komentarzy

Dzis w wiadomosciach bylo o (chyba s.p.) Durczoku. Twierdza, ze nawalony przelecial 360 km ze srednia 140. Chociaz jak go zatrzymali, to akurat "pędził" 96.
dla porownania:
"W Poznaniu za jego kierownicą usiadł Andrzej Jaroszewicz - syn ówczesnego premiera Piotra. Jaroszewicz od razu ustanowił rekord toru czasem 1.36,9 min (obiekt ma długość 4083 m"
To daje ok 150 km/h
Kolejny dowod dla barankow, ze trzeba wierzyc telewizji...
--

Tagi: Aro, Olej
Źródło: https:

piSSdzielce narodowe znowu w ataku

Dodano: 13.12.2021 4:40 | 45 odsłon | 0 komentarzy

niedawno bylo o tym jak piSSdzielece narodowo-socjalistyczno-kobicowskie podpalily wlasny stadion Legii. byly tutaj glosy, ze przeciez jak to ich tak mozna obrazac, i ze stadion ladny....
no to teraz te puste dzbany piSSdzielsko narodowo-socjalistyczne napadly na autokar wiozacy pilkarzy Legii - ich wlasnej druzyny.
a co robia narodowo-socjalistyczne piSSuary? placa tym zbokom kase na naglosnienie ich zwyrolskich manifestacji narodowo socjalistycznych, zamiast tych debili spalowac.
zeby nie bylo - watek jak najbardziej auto-moto, bo chodzilo o autokar (ma conajmniej cztery kola i silnik spalinowy? - ma)

Tagi: Aro
Źródło: https:

Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 web-auto.pl  - wszelkie prawa zastrzeżone