sobota, 13 sierpnia 2022 r.  Imieniny: Elwiry, Hipolita, Radosławy
Wiadomości z tagiem Warszawa  RSS
Zachodnia bialorus i samochody

Dodano: 21.12.2021 4:41 | 47 odsłon | 0 komentarzy

Sztab operacji "Jesień 5" kazał uwięzić aktywistów. Ujawniamy kulisy tajnej akcji i nazwiska policjantów
Piotr Ĺťytnicki
Polska policja sięgnęła po metody jak na Białorusi. 30 października 2020 r. uprowadziła i przez cztery godziny bezprawnie więziła związkowców, jadących na Strajk Kobiet. Była to bezprawna, odgórnie zaplanowana i sterowana akcja.
Jesienią ubiegłego roku policjanci rozprawiali się na ulicach z protestującymi w obronie praw kobiet. Posłanki rażono gazem pieprzowym, brutalni tajniacy wchodzili w tłum z pałkami teleskopowymi. Były to najbardziej znane, ale niejedyne przykłady represji.
Protesty kobiet przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego poparł załoĹźony w Poznaniu związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza. 30 października 2020 r. członkowie krajowych władz związku mieli przemawiać na Strajku Kobiet w Warszawie, który zgromadził ponad 100 tys. ludzi. Mimo Ĺźe wyjechali z Poznania z duĹźym wyprzedzeniem, do stolicy nie dojechali.
Ich samochód zatrzymywano do kontroli trzy razy. Za trzecim policjanci wyciągnęli związkowców z auta, zakuli im ręce z tyłu kajdankami i uwięzili na cztery godziny w komendzie w Pruszkowie. Wypuścili, gdy protest się juĹź kończył. Pisaliśmy o tym w „Wyborczej" kilka razy. Wielu szczegółów nie dało się jednak ustalić.
Do niejawnych policyjnych dokumentów dotarła warszawska prokuratorka Natalia Zajączkowska, która dostała zawiadomienie o popełnieniu przez policjantów przestępstwa. Zajączkowska ich rozgrzeszyła, choć zebrane przez nią informacje jasno wskazują, Ĺźe uwięzienie związkowców było zaplanowaną, bezpodstawną i bezprawną akcją policji. Przypomina to działania komunistycznej SłuĹźby Bezpieczeństwa czy białoruskiej milicji.
Policja czeka na autostradzie
PodróĹź z Poznania do Warszawy autostradą A2 zajmuje trzy godziny. Związkowcy wyjeĹźdĹźają z duĹźym wyprzedzeniem, ok. godz. 11.30. Pierwszy patrol zatrzymuje ich do kontroli w okolicach Koła, jeszcze w Wielkopolsce. Kierowca dostaje mandat za przekroczenie prędkości.
O godz. 13.30 słuĹźbę rozpoczynają policjanci warszawskiej drogówki: młodszy aspirant Marcin Lisiecki i sierĹźant Karolina Ĺťak.
Na odprawie dostają rozkaz: pojechać na autostradę A2 i wypatrywać samochodu ze związkowcami. Znają jego markę i numer rejestracyjny.
Nieoznakowany radiowóz zatrzymują na pasie zieleni między jezdniami autostrady. Lisiecki obserwuje samochody przez lornetkę. O godz. 14.42 zauwaĹźa samochód związkowców. Nie daje sygnału do zatrzymania, ale po chwili zaczyna pościg: włącza sygnały świetlne i dźwiękowe, kaĹźe zjechać na parking w Pruszkowie.
Nagranie z wideorejestratora w radiowozie potwierdza, że Lisiecki i Żak skontaktowali się z centralą. Dostali polecenie zatrzymania samochodu.
Kontrola trwa ponad 40 minut. Lisiecki legitymuje kierowcę i pasaĹźerów, w sumie pięć osób. Zagląda pod maskę samochodu. Stwierdza, Ĺźe akumulator nie jest przymocowany na stałe. Wypisuje kierowcy 100-złotowy mandat, zatrzymuje prawo jazdy i zakazuje dalszej jazdy. Zagląda teĹź do bagaĹźnika. Wyciąga i fotografuje dwie czarno-czerwone flagi oraz transparent z napisem „Socjalny Kongres Kobiet". Informuje o tym centralę.
Kierowca naprawia mocowanie akumulatora. Lisiecki jako dowódca patrolu uznaje, Ĺźe „ustały podstawy do zatrzymania prawa jazdy". Zwraca dokument i pozwala związkowcom kontynuować podróĹź. Zgłasza to centrali.
O godz. 15.30, sześć minut po odjeździe samochodu, Lisiecki dostaje kolejne polecenie: jeszcze raz zatrzymać samochód, a następnie zatrzymać prewencyjnie wszystkich podróĹźujących. Radiowóz znów rusza w pościg. Zatrzymuje związkowców niedaleko węzła Salomea. Okłamuje ich, Ĺźe dane kierowcy, wcześniej dokładnie sprawdzone, nie zgadzają się nagle z zapisami w policyjnym systemie i trzeba to wyjaśnić.
Mija kolejna godzina. NadjeĹźdĹźa wsparcie: policjanci z oddziałów prewencji z Piaseczna. O godz. 16.33 wyciągają związkowców z samochodu i zakuwają w kajdanki.
– Dlaczego nas zatrzymujecie? – pytają związkowcy, ale policjanci nie odpowiadają. Wiozą ich do komendy w Pruszkowie, sadzają w osobnych pokojach. Nie tylko kierowca, ale takĹźe pasaĹźerowie muszą dmuchać w alkomat. Są trzeźwi. Ślina kierowcy trafia dodatkowo do narkotestu. Ten wynik teĹź jest negatywny.
Policjanci rewidują związkowców, każą zdejmować buty. Nie sporządzają protokołów zatrzymania, nie informują teĹź o prawach, jakie przysługują zatrzymanym. – Nie jesteście zatrzymani – przekonują.
– To moĹźemy wyjść? – pytają związkowcy. – Nie moĹźecie – pada odpowiedź.
Związkowcy nie mogą korzystać z telefonów. Policjanci odmawiają im kontaktów z adwokatem. Wyprowadzają ich z komendy dopiero po godz. 20. Raz jeszcze sprawdzają samochód, przeszukują plecaki związkowców. Znajdują farbę w spreju i gaz pieprzowy, ale ich nie zatrzymują, bo nie są to zakazane przedmioty. W końcu związkowcy mogą jechać – tyle Ĺźe protest, na którym mieli przemawiać, juĹź się kończy.
Związkowcy zaskarĹźają działania policji. Sąd w Pruszkowie orzeka: „Zatrzymanie odbyło się bez podstawy prawnej i było nielegalne, bezzasadne i nieprawidłowe". Związkowcy występują o zadośćuczynienie od skarbu państwa. Sąd Okręgowy w Warszawie przyznaje kaĹźdemu z nich po 2 tys. zł, w sumie 10 tys. zł. Ich wniosek popiera nawet obecny na rozprawie prokurator. Związkowcy zawiadamiają równieĹź prokuraturę o przekroczeniu przez policjantów uprawnień.
Państwo zapłaci za policyjne porwanie na tle politycznym. Poparł to nawet prokurator
Zebrane przez prokuraturę dokumenty i nagrania rozmów między policjantami potwierdzają, Ĺźe funkcjonariusze drogówki Marcin Lisiecki i Karolina Ĺťak byli jedynie wykonawcami poleceń przełoĹźonych.
Gdy Strajk Kobiet zapowiada ogólnopolską demonstrację w Warszawie, komendant stołecznej policji Paweł Dobrodziej sięga po procedurę zarezerwowaną na sytuacje kryzysowe. 30 października 2020 r. zarządza operację policyjną pod kryptonimem „Jesień 5". Uzasadnia to moĹźliwym łamaniem prawa podczas protestów w Warszawie. Dobrodziej powołuje teĹź sztab operacji, który ma koordynować działania policjantów z róĹźnych pionów.
Plan działań powołuje się na zdobyte operacyjnie informacje. Wynika z nich, Ĺźe „kibice/pseudokibice Legii Warszawa popierają protest kobiet, ale uwaĹźają, Ĺźe środowiska lewackie, w tym Antifa, wykorzystają protest do manifestowania swoich poglądów". Kibole, jak wynika z tych ustaleń, mobilizują się do ochrony kościołów przed aktami wandalizmu. Zbroją się w pałki teleskopowe i pojemniki z gazem, bo uzbrojeni mają być takĹźe członkowie Antify.
Ponadto policja ustala, że na protest do Warszawy mają przyjechać „członkowie organizacji lewicowych z Czech, Niemiec i Francji", zaś kibole Legii zamierzają ich zaatakować.
Policja ustala teĹź, Ĺźe do Warszawy wybiera się „uzbrojona w noĹźe grupa neofaszystów z ugrupowania ANFIS", którzy planują demolować i niszczyć kościoły.
Co najmniej część tych operacyjnych ustaleń budzi wątpliwości. Policja powtarza narrację skrajnej prawicy o członkach rzekomej Antify, choć nie istnieje Ĺźadna organizacja o takiej nazwie. W rzeczywistości to jedynie skrótowe określenie ruchu antyfaszystowskiego, bardzo róĹźnorodnej i luźno powiązanej sieci ludzi, których łączy sprzeciw wobec rasizmu i faszyzmu.
Kompletnie niewiarygodna jest natomiast informacja o neofaszystach z grupy ANFIS, których celem miały być kościoły.
Prof. Rafał Pankowski, socjolog ze stowarzyszenia Nigdy Więcej, badacz ruchów neofaszystowskich, potwierdza: – To wygląda na jakiś humbug. Nigdy nie słyszałem o Ĺźadnej grupie pod nazwą ANFIS. Na skrajnej prawicy istnieją co prawda grupy neopogańskie o charakterze jednocześnie antysemickim i antychrześcijańskim, jak Zadruga czy Niklot, ale one co roku maszerują ramię w ramię z Robertem Bąkiewiczem na Marszu Niepodległości pod ochroną instytucji państwowych. Swego czasu ujawniliśmy na łamach magazynu „Nigdy Więcej", Ĺźe neofaszyści sprofanowali w nocy pomnik Jana Pawła II w Szczecinie, próbując upozorować akcje antyfaszystów. W ostatnich latach

Źródło: https:

[OT-politycznie] 99, smutna rocznica.

Dodano: 17.12.2021 4:40 | 34 odsłon | 0 komentarzy

Zaraz będzie po niej.
Przejdziemy znów do porządku dziennego do szczucia rządowej szczujni...
Które te 99 lat temu doprowadziło do tragedii...
"Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni.
Z Bogiem byli w sojuszu, a z mordercą w pakcie,
Wy, w chichocie zastygli, bladzi, przestraszeni,
Chodźcie, głupcy, do okien - i patrzcie! i patrzcie!
Z Belwederu na Zamek, tętnicą Warszawy,
Alejami, Nowym Światem, Krakowskiem Przedmieściem,
Idzie kondukt żałobny, krepowy i krwawy:
Drugi raz Pan Prezydent jest dzisiaj na mieście.
Zimny, sztywny, zakryty chorągwią i kirem,
Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie.
Nie odwracając oczu! Stać i patrzeć, zbiry!
Tak! Za karki was trzeba trzymać przy tym oknie!
Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta,
Jak Jego pierś kulami, niech widzi stolica
Twarze wasze, zbrodniarze - i niech was przywita
Strasznym krzykiem milczenia żałobna ulica."
--
***** ***

Tagi: Warszawa
Źródło: https:

System e-Toll czyli kolejna afera PIS-dzielców!

Dodano: 03.12.2021 4:41 | 34 odsłon | 0 komentarzy

System e-Toll stworzony przez władze PIS- okazał sie bublem!
Ktos podejmował decyzje w rzadzie, ktos to zatwierdził- ktos zarobił ogromne pieniadze/firma informatyczna/ - robiac bubla! Krótko mówiac miliony zł wyrzucone w błoto- bo ten system to lipa! NiewyobraĹźalnie niedopracowany, niewygodny i podstępny/ jak Kaczor!/ . I nikomu włos z głowy nie spadł, nikogo nie oskarzono o łapuwy- a one niewatpliwie były i cisza jak makiem zasiał! Matołki z PIS-u kolejna aferę zamietli pod dywan i cicho siedzą! Nie dosc , ze to gówno nie działa , to władza wymysliła kary za niedziałanie systemu. Kierowco-zastanów sie , czy teraz wogóle skorzystqasz z polskich pseudo-autostrad, bo przejechaniu jakiegos tam odcinka/ nawet krótkiego/ - mozesz zostac w samych skarpetkach! Nie dosc , ze zapłacisz za najdrozsze na swiecie drogi, to jeszcze sledzic Cie bedzie: drogówka w nieoznakowanych wozach, skarbówka elektronicznie i drony policyjne z powietrza - czy aby zachowujesz odległosc za pojazdem, a jak sie pomylisz o 1 m - to w łeb! Pisałem o tym wielokrotnie- Ĺźe w POlsce kierowca jest jak jelen, na którego sie poluje zza kazdego krzaka. Wniosek jest dla mnie prosty- przestaje jezdzis polskimi pseudo-autostradami, oszczedzam pieniadze i nikt na mnie nie poluje. Stara droga krajową A2 do granicy Niemiec ze stolicy- o ca 1 godz. dłuzej- ale znacznie taniej i spokojniej i na luzie. Mój rekord warszawa-berlin -rok 1988 / bez autostrady!/ to 5godz, i 20 minut! Teraz jechałem 9 godzin z korkami na A2! Dziekuje- wiecej nie skorzystam!

Źródło: https:

Troche sie martwilem nieobecnoscia Galtomone

Dodano: 02.12.2021 4:41 | 29 odsłon | 0 komentarzy

Przynudzal jak babcia na nieszporach, po czym zniknal na Auto-moto ale wrocil jeszcze glupszy.
"Przeglądałem ofery komórkowe, szukajac czegoś taniego z 5G i reszta wąznych rzeczy
Jest oferta abonamentu dla nauczycieli za darmo.... Mozesz byc zainteresowana.
Sieć NAU Mobile"
Mam pewien warszawski zasob slow ktore by tu do skomentowania pasowaly, ale to za malo, katowicki chuj nie skapuje o co biega.

Tagi: Warszawa
Źródło: https:

Diagności apelują o waloryzację opłat za badania techniczne

Dodano: 23.11.2021 11:00 | 37 odsłon | 0 komentarzy

W Warszawie odbył się ogólnopolski protest przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów. Organizatorzy manifestacji przekonują, że utrzymanie opłat na obecnym poziomie stawia pod dużym znakiem zapytania rentowność ich przedsiębiorstw oraz może negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Źródło: https:

Niby nie ma aut w salonach...

Dodano: 18.11.2021 4:40 | 39 odsłon | 0 komentarzy

...a otwiera się nowy salon Skody w Warszawie.
Ciekawe czy mają przygotowane auta do sprzedaży?

Źródło: https:

Restauracja Namaste - na ulicy ktorej nazwy

Dodano: 18.11.2021 4:40 | 37 odsłon | 0 komentarzy

sie nie wymawia w Warszawie - bardzo dobra.
Dziekuje za polecenie

Tagi: Warszawa
Źródło: https:

OT/Nuta dla lubiących Warszawę

Dodano: 13.11.2021 4:41 | 89 odsłon | 0 komentarzy


Jest Warszawa wzdłuż i wszerz, jest i alko.
Waga, może jakieś dykteryjki pod tę nutkę, bo ostatnio jesteś w podziwu godnej humorystycznej formie.
Zawsze jak zapodaję tę piosnkę w samochodzie (podkręcając bas) Zofia patrzy na mnie jak na brakujące ogniwo ewolucji między małpą a człowiekiem.

Tagi: Warszawa
Źródło: https:

JeĹźdĹźenie - best vs worst

Dodano: 29.10.2021 4:41 | 92 odsłon | 0 komentarzy

KoleĹźanka tu niĹźej pisała o jeĹźdĹźeniu córki po KRK i mi weny dodała (dzięki).
Z miast po których gorzej (odczuwalnie) mi się jeździło to do głowy przychodzi mi tylko Warszawa. Jeździłem na obcej rejestracji kilka razy i ludzie tam chyba faktycznie cierpliwości i wyrozumiałości nie mieli... I na drogach dojazdowych do Wawy jak ktoś jechał prawym pasem zgodnie z limitami na tych drogach (potem to juĹź chyba bardziej arterie miejskie) takie 70 km/h czy czasem mniej, to ich wkurwiało.
Innych miast w PL, które bym jakoś źle zapamiętał pod tym względem to nie kojarzę.
Cała reszta - Poznań, Gdańsk, KRK, Wrocek, itd... niczym się nie wyróĹźniały.
Po małopolskich wsiach jazda teĹź jest dziwna... TeĹź mało kto zwraca uwagę na to, Ĺźe jest ograniczenie, podwójna ciągła i teren zabudowany. Tu moĹźe nie stres co spadek totalny zaufania do tubylców z rej. KNS, KGR i podobnymi, bo cuda robią często.
CO zabawne, potem (zapewne jak moi sąsiedzi) wszyscy napierdalają na innych, jak źle jeĹźdżą - bo w mojej wsi to mają wszyscy jechać 50... a jak ja jestem w obcej wsi, to mnie to nie obowiązuje, bo się spieszę...
A na plus, to zajebiście mi się po Londynie jeździło. I raz kilka dni na blachach z PL (to juĹź w ogóle kosmos, bo koło auta zawsze inni sporo miejsca zostawiali - zabawne to było momentami) i na lokalnych tyĹź. Chyba nigdzie indziej tak kierowców ze sobą współdziałających (poza autostradami, bo tam to te ciapy jeĹźdżą zupełnie jakoś tak bez składu i ładu... zjeĹźdĹźanie na lewy pas po wyprzedzaniu to mało komu do głowy przychodzi...
Inne miejsca jakoś nie zapadły mi w pamięć...
--
Pozdrawiam,
galtom
"Polska to w istocie nie kraj, ale największy na świecie szpital psychiatryczny na otwartym powietrzu. [...] „Jakoś to będzie" stanowi nieodłączny składnik polskiej duszy" - Peadar De Burca

Źródło: https:

Dealerzy kontra aktywi??ci

Dodano: 01.09.2021 12:01 | 73 odsłon | 0 komentarzy

Polski Alarm Smogowy i Warszawa Bez Smogu stworzy??y kampani? obwiniaj?c? kierowc??w o trucie spo??ecze??stwa. Z tym przekazem nie zgadza si? Zwi?zek Dealer??w Samochod??w, kt??ry podnosi, ??e rzeczywistym powodem wzrostu zanieczyszcze?? s? indywidualne, przestarza??e systemy grzewcze, a nie auta.

Źródło: https:

Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 web-auto.pl  - wszelkie prawa zastrzeżone